Anemia (niedokrwistość): objawy i badania, które ją wykrywają
Anemia to zbyt mało hemoglobiny lub czerwonych krwinek. Sprawdź, jakie daje objawy, jakie badania ją wykrywają i dlaczego warto badać się przed suplementacją.
Anemia, czyli niedokrwistość, oznacza zbyt małe stężenie hemoglobiny lub zbyt małą liczbę czerwonych krwinek (RBC), przez co krew przenosi mniej tlenu. Najczęstszą postacią jest niedokrwistość z niedoboru żelaza1. Anemię wykrywa się badaniami krwi: punktem wyjścia jest morfologia, a o przyczynie rozstrzygają oznaczenia takie jak ferrytyna, żelazo, witamina B12 i kwas foliowy. Rozpoznanie i leczenie należą do lekarza.
Najważniejsze informacje
- Anemia przez długi czas może nie dawać wyraźnych objawów, a dolegliwości narastają stopniowo.
- Problem jest częsty: niedokrwistość z niedoboru żelaza dotyczy w Polsce ponad 25% kobiet w wieku 15–49 lat2.
- Podstawowym badaniem jest morfologia krwi; o kierunku dalszej diagnostyki decyduje m.in. wielkość krwinek (MCV).
- Niedobór żelaza widać najpierw w ferrytynie — jej stężenie spada już w utajonym niedoborze, zanim zmieni się morfologia3.
- Suplementacja żelaza czy witamin „w ciemno”, bez badań, może zamaskować przyczynę problemu albo w ogóle nie zadziałać.
Jakie objawy daje anemia
Typowe dolegliwości wynikają z gorszego zaopatrzenia tkanek w tlen: osłabienie i szybsze męczenie się, gorsza tolerancja wysiłku, bóle i zawroty głowy, problemy z koncentracją, przyspieszone bicie serca oraz bladość skóry i śluzówek. Przy niedoborze żelaza mogą dołączyć wypadanie włosów, łamliwość paznokci czy zmiany na błonie śluzowej języka1. Jeżeli osłabieniu towarzyszą nieregularne miesiączki lub mlekotok, lekarz może rozważyć odrębne badania hormonalne, w tym oznaczenie prolaktyny.
Żaden z tych objawów nie jest swoisty — każdy może mieć inną przyczynę. Dlatego podejrzenie anemii weryfikuje się badaniem krwi, a nie samą obserwacją samopoczucia.
Jakie badania wykrywają anemię
Rozpoznanie zaczyna się od morfologii krwi: o niedokrwistości świadczy obniżona hemoglobina, zwykle towarzyszy jej też niski hematokryt (HCT), a wielkość krwinek (MCV) podpowiada kierunek. Małe krwinki sugerują niedobór żelaza1, krwinki o zwiększonej objętości — niedobór witaminy B12 lub kwasu foliowego6. To jednak wskazówka dla lekarza, a nie gotowa diagnoza. Niedokrwistość potrafi przy okazji zaburzać wyniki innych badań — na przykład hemoglobiny glikowanej, ocenianej przy kontroli glikemii.
Przyczynę potwierdza się celowanymi oznaczeniami:
- ferrytyna — pokazuje zapasy żelaza i spada najwcześniej, jeszcze przed jawną anemią3;
- żelazo w surowicy — oceniane razem z ferrytyną, nigdy w oderwaniu od niej;
- witamina B12 i kwas foliowy — przy podejrzeniu niedokrwistości z dużymi krwinkami.
Komercyjne „pakiety badań na anemię” zawierają zwykle właśnie ten zestaw: morfologię, żelazo, ferrytynę, witaminę B12 i kwas foliowy, czasem ze wskaźnikiem stanu zapalnego. Taki dobór jest sensowny, ale te same oznaczenia przy wskazaniach zleci bezpłatnie lekarz POZ, a krew pobiera się wtedy w punkcie wskazanym przez przychodnię. Morfologia wchodzi też w skład podstawowego pakietu programu profilaktycznego Moje Zdrowie7.
Morfologia może być również jednym z badań dodatkowych podczas badań medycyny pracy, jeśli wynika to z warunków na stanowisku i decyzji lekarza. Nie jest to jednak uniwersalny pakiet do rozpoznawania anemii u każdego pracownika.
Dlaczego suplementacja bez badania to zły pomysł
Uzupełnianie żelaza lub witamin przed diagnostyką bywa nie tylko nieskuteczne, ale i ryzykowne — z trzech powodów.
Po pierwsze, suplement nie usuwa przyczyny. Niedobór żelaza często wynika z przewlekłej utraty krwi, na przykład z przewodu pokarmowego lub przy obfitych miesiączkach1. Preparat może poprawić wyniki, a źródło problemu — na przykład wymagające leczenia krwawienie — pozostanie niewykryte.
Jeżeli obfitym miesiączkom towarzyszą łatwe siniaczenie lub przedłużone krwawienia, lekarz może poszerzyć diagnostykę o APTT. Test ocenia układ krzepnięcia, a nie samą niedokrwistość, dlatego nie zastępuje morfologii ani badań gospodarki żelazowej.
Po drugie, nie każda anemia reaguje na suplementy. W przewlekłych stanach zapalnych organizm zwiększa produkcję hepcydyny — hormonu, który blokuje wchłanianie żelaza z jelita i jego uwalnianie z magazynów4. W takiej „anemii chorób przewlekłych” doustne żelazo jest w dużej mierze niewchłaniane, a suplementacja staje się bezcelowa lub wręcz ryzykowna5. Produkcja krwinek nie ruszy wtedy od preparatu — przyczyną jest choroba podstawowa i to ją powinien ocenić lekarz.
Po trzecie, suplementy zafałszowują wyniki wykonywanych później badań. Zasady przerw i informowania o preparatach opisuje tekst o lekach i suplementach przed badaniem.
Kiedy nie czekać na planowe badania
Pilnej oceny lekarskiej wymagają nasilone objawy: znaczne osłabienie, duszność, ból w klatce piersiowej, omdlenie, a także widoczne krwawienie — smoliste stolce, krew w stolcu lub bardzo obfite miesiączki. W takiej sytuacji nie należy czekać na termin badań profilaktycznych ani samodzielnie rozpoczynać suplementacji.
Co dalej
Jeżeli morfologia wykazała odchylenia, umów wizytę u lekarza POZ i zabierz komplet wyników — także wcześniejszych, ponieważ porównanie badań w czasie mówi więcej niż pojedynczy pomiar.
Źródła
- Niedokrwistość z niedoboru żelaza — objawy, przyczyny i leczenie
- Niedokrwistość z niedoboru żelaza — postępowanie w praktyce lekarza rodzinnego
- Ferrytyna
- Role of hepcidin in the pathophysiology and diagnosis of anemia
- The Benefits and Risks of Iron Supplementation in Pregnancy and Childhood
- Kwas foliowy
- Profilaktyka na NFZ — programy profilaktyczne
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Decyzje dotyczące zdrowia konsultuj z lekarzem.