Strach przed pobraniem krwi — co zrobić przed badaniem i w punkcie pobrań
Lęk przed igłą jest częsty i nie jest powodem do wstydu. Zobacz, jak powiedzieć o nim personelowi i spokojniej przejść przez pobranie krwi.
Nie musisz udawać, że się nie boisz
Przyspieszone tętno, napięcie, odwracanie wizyty w głowie albo odkładanie badania to częste reakcje na pobranie krwi. U części osób dominuje panika, u innych pojawia się osłabienie lub skłonność do omdlenia. To ważne rozróżnienie, ponieważ personel może inaczej przygotować miejsce pobrania.
Najbardziej pomocne zdanie jest też najprostsze: „Boję się pobrania i zdarza mi się słabnąć”. Powiedz je przed rozpoczęciem procedury, nie dopiero wtedy, gdy robi Ci się niedobrze.
Co zrobić jeszcze przed wyjściem
Sprawdź instrukcję do konkretnego badania
Nie zakładaj automatycznie, że każde pobranie wymaga bycia na czczo. Zasady zależą od oznaczanych parametrów i zlecenia. Jeśli instrukcja jest niejasna, zapytaj laboratorium albo placówkę zlecającą badanie. Nie zmieniaj samodzielnie leków przed pobraniem.
Zaplanuj mniej stresujący termin
Jeśli możesz, wybierz porę bez pośpiechu i zostaw kilka minut zapasu. Osoba, która wcześniej mdlała, nie powinna planować prowadzenia samochodu natychmiast po badaniu bez uwzględnienia własnej reakcji. Możesz też poprosić bliską osobę o towarzystwo, o ile punkt pobrań na to pozwala.
Przygotuj jedno zdanie dla personelu
Nie musisz długo opowiadać o lęku. Wystarczy przekazać:
- czy zdarzało Ci się mdleć;
- co pomagało podczas wcześniejszych pobrań;
- czy wolisz leżeć, nie widzieć sprzętu albo rozmawiać w trakcie.
Wytyczne WHO wskazują, że przy obawie przed omdleniem należy ograniczać lęk, rozważyć pozycję leżącą i wykorzystać odwracanie uwagi. Bezpieczne pobranie zależy również od prawidłowej identyfikacji pacjenta i procedury personelu (WHO).
W trakcie pobrania
Nie patrz na sprzęt, jeśli nasila to napięcie. Możesz skupić wzrok na jednym punkcie, policzyć elementy w pomieszczeniu albo rozmawiać z osobą pobierającą krew. Oddychaj naturalnie i nie wstrzymuj oddechu.
Cambridge University Hospitals proponuje m.in. odwrócenie wzroku, rozmowę, liczenie przedmiotów oraz powolny oddech. Materiał rozróżnia też ćwiczenia relaksacyjne przy panice od postępowania przy skłonności do omdleń (CUH). Jeśli masz tendencję do słabnięcia, nie wykonuj przypadkowych technik z internetu — powiedz o tym personelowi i poproś o instrukcję odpowiednią dla Ciebie.
Odwracanie wzroku nie jest przy tym „uciekaniem”. To prosta strategia zmniejszająca liczbę bodźców, które uruchamiają lęk — możesz jednocześnie aktywnie współpracować z personelem.
Po pobraniu
Nie wstawaj gwałtownie. Jeśli czujesz ciepło, szum w uszach, mdłości, zawroty głowy albo zwężenie pola widzenia, od razu to zgłoś. Pozostań w pozycji zaleconej przez personel, aż objawy miną.
Po wyjęciu igły dociśnij miejsce wkłucia zgodnie z instrukcją. Niewielki siniak może się zdarzyć, ale narastający ból, duży obrzęk albo utrzymujące się krwawienie wymagają kontaktu z placówką lub konsultacji medycznej.
Ciekawostka
Lęk przed igłami jest zjawiskiem masowym, a nie osobliwością. Przegląd systematyczny obejmujący 119 badań oszacował jego częstość na 20–30% młodych dorosłych i wykazał, że z powodu strachu przed igłą ze szczepienia przeciw grypie rezygnuje 16% dorosłych pacjentów — a nawet 8% pracowników ochrony zdrowia (McLenon i Rogers, 2019).
Kiedy lęk wymaga dodatkowej pomocy
Jeżeli strach powoduje wielomiesięczne odkładanie potrzebnych badań, szczepień lub leczenia, warto omówić go z lekarzem albo psychologiem. Stopniowa praca nad lękiem jest skuteczniejsza niż zmuszanie się w ostatniej chwili. Celem nie jest polubienie pobrań, tylko odzyskanie możliwości wykonania potrzebnej procedury.
Źródła
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Decyzje dotyczące zdrowia konsultuj z lekarzem.